Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 21 2018

hermisfortune
Kłamałam. Nig­dy wcześniej Cię nie okłamałam, więc proszę wy­bacz mi. Kłamałam, mówiąc że le­piej gdy­byś zniknął, że Twój wi­dok nie jest mi pot­rzeb­ny, że już nie chce Cię wi­dywać przy­pad­kiem. Na­dal przy­pad­kiem chce Cię wi­dywać, na­dal chce Cię mi­jać obojętnie. Wciąż nie wyob­rażam so­bie życia bez Two­jej oso­by. Bez za­rysu uk­radkiem doj­rza­nej syl­wetki. Bez te­go, że zno­wu mi­jasz mój dom. Życie bez tych prze­widy­wal­nych przy­padków jeszcze nie jest osiągal­ne. Le­piej mi się wsta­je z poczu­ciem, że gdzieś tam Cię minę, że nie wy­jechałeś na długo, że nie przep­ro­wadziłeś się da­leko, że nie założyłeś rodzi­ny, że może kiedyś wrócisz, nie do mnie, ale pa­mięcią do nas. Cho­ciaż nas już nie ma, drzwi są wciąż niedom­knięte. Dob­rze, że nikt nie trzasnął i nie wyszedł ni­mi, że na­dal skrzy­pią wie­czo­rami od prze­ciągów tęskno­ty, że jest szan­sa. Właści­wie jej nie ma, ale gdy­byś chciał to zaw­sze możesz ni­mi wejść, może kiedyś to zro­bisz? A może z biegiem cza­su drzwi sa­me się zam­kną de­likat­nie i nie będą już skrzy­pieć?
http://constella.cytaty.info/

April 16 2018

hermisfortune
A ona? Ona była w potrzasku. Pomiędzy dobrem a złem. Pomiędzy tym co czuje, a tym co wie. Pomiędzy sercem a rozumem. Pomiędzy Witaj a Żegnaj. Pomiędzy marzeniami a wspomnieniami. Pomiędzy myślami a czynami. Gdzieś pośrodku trasy, której żadna z dróg nie prowadziła tam, gdzie sama by sobie tego życzyła.

March 21 2018

hermisfortune
Jezioro ma twój zapach i twój smak
Czuję to gdy tylko zanurzę w nim twarz
Wspomnienia palą mnie jak słońce
Wspomnienia jak lawa gorące
Uciekam przed nimi tak co noc

Daj mi chwilę, żeby mieć coś, krótką wieczność, jeden moment
Znowu zaczynam gonić za Tobą jak pies za własnym ogonem
Tonę w milionach impulsów miast, mrużąc oczy, rozrywając czas
Paralele splatają się w tandem, gdy czuję Cię tam, gdzie nie było nas
Jak blask końca świata, moment, gdy nie ma już dokąd wracać
I ta wiara w resztkę dni, dopóki gdzieś obok mnie tli się Twój zapach
Niczym napalm podpalam ulice, goniąc chwile, drapiąc okna
W każdym miejscu, gdzie czuję, że byłaś, modlę się o to, że kiedyś mnie spotkasz

Czuję woń Twoich najcięższych perfum, zapach włosów ciepłych od biegu
Jak kawa i czerwone wino pamięć nie ma granic, nie zna reguł
Słyszę Cię ledwo na drugim brzegu, wilcze wycie do samotnej pełni
Zgubiło nas to, że żyliśmy, życie - ci na jego szczycie nigdy nie są wielcy
Nie dałem pędzić przez palce rzecze następstw, jadu i słów
Biegnę za tobą metr nad miastem, gdy tylko znów zaśnie i wyostrzy słuch, e
Nasz bóg nas nie cierpi, ja ledwo wierny przeklinam świat
Nie umiem Cię znaleźć tu, miasto ma zapach Twój i Twój smak

Jezioro ma twój zapach i twój smak
Czuję to gdy tylko zanurzę w nim twarz
Wspomnienia palą mnie jak słońce
Wspomnienia jak lawa gorące
Uciekam przed nimi tak co noc

Znowu palę, gdy nie ma Cię obok, czuję zło, gdy nie jestem z Tobą, a
Kiedy wstaje dziś słońce znów drogę wypala mi i każe iść
Przeklinam każde słowo wstecz stąd, każdą krótką jedność
I wieczność, która okłamała nas jak nikt, nigdy już nie uwierzę jej w nic
Więcej chwil niż powinienem i ciągle czuję Twój zapach we mnie
I niezmiennie co rano gdy śpisz mówi o tym, co nie udało się mi
Mam wciąż te same sny o nas, że daję radę i trzymam nas w dłoniach
Zapada zmierzch, znów czuję Ciebie, krew, noc, którą muszę pokonać, wiesz?

Jezioro ma twój zapach i twój smak
Czuję to gdy tylko zanurzę w nim twarz
Wspomnienia palą mnie jak słońce
Wspomnienia jak lawa gorące
Uciekam przed nimi tak co noc
miuosh - miasto szczęścia
hermisfortune
Na świecie jest przecież tylu ciekawych ludzi, a my uparliśmy się na siebie. To chyba właśnie jest miłość -uprzeć się na kogoś.
— me.
Reposted fromprincipessa principessa viasummerkiss summerkiss

March 20 2018

hermisfortune

Kobieta nie musi mieć orgazmu, żeby uznała, że miała zajebisty seks

Czasami chodzi jej o to żeby on doszedł w 30 sekund. Chodzi o to aby nie mógł się powstrzymać.

Nie kotek, nie mamrotek, nie smyranie po szyi (choć miłe), nie ubóstwiam twoją pachwinę, nogi, oraz paznokcie, nie – jesteś taka piękna, nie opowieści. To nie jest czas na takie pierdoły.

Niech pokaże jak bardzo tego chce. Niech szaleje z pożądania. Kobiety lubią jak faceci szaleją z pożądania. Do nich. 

— esencja. p

March 03 2018

hermisfortune
- jak to jest, siedzę sobie kurde z kumplem, nie widzieliśmy się dobre kilka lat, wspominamy stare czasy, lecą piwka, whisky, rum, super wieczór.. i nagle pisze do mnie moja kobita pyta czy nadal piwkujemy z kolegą, odpisuję, że tak, więc ona tylko krótko to dobrze, bawcie się grzecznie, chciałam się tylko coś zapytać nic pilnego, buziaków tysiące.. i wyobraź sobie kolego, że mój wieczór piorun strzelił, bo ja już o niczym innym nie myślę tylko o tej mojej biednej kobiecinie, o czym to ona mi chciała opowiedzieć, jakim pytaniem mnie zaskoczyć, pozwolić się wykazać, i siedzę ja jak na ścięciu bo już chcę wracać do niej, co to kierwa jest??
- to jest właśnie miłość panie kolego.
— zasłyszane
hermisfortune
Cóż....jestem staromodna. Lubię należeć do jednego człowieka i słyszeć  jesteś Moja.
Reposted fromnaturalginger naturalginger

February 24 2018

hermisfortune
Kobiety nie poddają się bez powodu. Najczęściej przestają walczyć dlatego, że czują się niedoceniane i zmęczone tym, że ktoś kto miał być ich całym światem nie potrafił ofiarować im choćby małej części swojego czasu i odrobiny uwagi…
— Rafał Wicijowski
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viabatgirl batgirl
hermisfortune
"W miłości trzeba też bardzo, bardzo lubić przebywać w pobliżu, mieć potrzebę zarówno rozmawiać jak i milczeć, cieszyć się samą tylko obecnością kochanej osoby, tym, że jest w drugim pokoju i robi coś, co ją zajmuje, mieć ochotę podejść i ucałować w czubek głowy po drodze do kuchni po szklankę wody. Wyjść, wyjechać, oderwać się, pobyć gdzie indziej i z innymi ludźmi, a potem wrócić, bo mieć do kogo powracać jest jedną z najcudowniejszych rzeczą na świecie, której nauczyliśmy się w dzieciństwie i która czyni nasze życie bezpiecznym."
— Piotr Kuśmierek

February 07 2018

hermisfortune

Kobiety nosi i duszą się jednocześnie. Tęsknią za emocjami. Chcą być uwodzone, a nie po prostu przeleciane.

Kobietom brakuje spacerów nocą po parku, gdy on częstuje ją piersiówką z whisky, rozmawiają, a później jest buzi, który trwa przez wieczność i się nie nudzi.

Kobietom brakuje spotkań, kiedy on wsiada w samochód, jedzie przez kilka godzin tylko po to, aby się z nią zobaczyć przez 15 minut, a później się całują i on musi już wracać.

Kobietom brakuje chwil, gdy on bierze jej dłoń, pakuje ją do samochodu i jadą razem po to, aby zjeść bułkę na plaży i popić kefirem, a następnie poturlać się razem po piasku.

Kobietom brakuje spontaniczności, gdy nagle skręcają do nieznanego bloku z wielkiej płyty, wchodzą na dach i piją tam piwo, patrząc w gwiazdy.

Kobietom brakuje wspomnień, w których on i ona przez trzy dni siedzą w zabałaganionym mieszkaniu, wśród pudełek po pizzy, przenosząc się tylko między łóżkiem, kuchnią, a wanną, słuchając muzyki i rozmawiając.

Aha – naukowe badania udowodniły, że mężczyźni, którzy gotują uprawiają więcej seksu.

— bądźmy spontaniczni
Reposted frommysoul mysoul
hermisfortune
Żadnym wyczynem jest kochać drugiego człowieka za dobre cechy, za piękno i dobro - kochasz to, tak po prostu.
Ale miłość zaczyna się wtedy, kiedy kochasz w człowieku to, co jest słabe i grzeszne.
— a czy dasz rade z tym zyc, kobieto
Reposted frommysoul mysoul
hermisfortune
Mężem być

Mężem być to schodzić na dół by wyłączyć zmywarkę do naczyń. To po to, by żona wiedziała, że jej wygoda jest dla mnie ważniejsza, niż moja własna.

Mężem być to przynosić pieniądze do domu i się chwalić osiągnięciami. To po to, by wiedziała że zwyciężam właśnie dla niej.

Mężem być to wraz z nią śmiać się z kolejnych zmarszczek, siwiejących włosów i wałeczka na brzuchu. To po to, by wiedziała że chcę być z nią, a nie z księżniczką z reklamy telewizyjnej.

Mężem być, to mieć swoje własne zdanie. To po to, by realizować zobowiązanie bycia partnerem.

Mężem być, to mieć swój czas, swoje pasje i swoich kolegów. To po to, by być dla niej wyzwaniem. Niezależność jest pociągająca.

Mężem być to patrzeć na nią momentami w prosty, samczy sposób. To po to, by wiedziała, że jest dla mnie atrakcyjna.

Mężem być to wychodzić z inicjatywą skończenia kłótni mimo tego, że tym razem zawiniła ona. To po to, by wiedziała że jakość bycia razem jest istotniejsza, niż własna racja.

Mężem być to wracać do domu o umówionej porze. To po to, by czuła się bezpiecznie.

Mężem być to chodzić z nią na randki raz w tygodniu i wyglądać na milion dolarów, domagając się tego samego od niej. To po to, by wiedziała, że mnie motywuje do dbania o siebie i vice versa.

Mężem być to starać się w łóżku. To po to, by przekonanie o byciu mistrzem świata w ars amandi choć w jednym procencie było prawdziwe.

Mężem być to stymulować ją do bycia szczęśliwą, ze mną lub beze mnie. To po to by wiedziała, że chcę z nią być tylko wtedy, gdy ona chce być ze sobą.

Mężem być to jej słuchać i mówić o własnych potrzebach. To po to, by zamiast zabawy w telepatię dojrzale się komunikować.

Mężem być to bronić ją, gdy ktoś ją krytykuje. To po to, by wiedziała, że może na mnie polegać.

Mężem być to odmawiać innym kobietom. To po to, by stworzyć niepowtarzalną intymność, która jest tylko nasza i nikt inny nie ma do niej prawa.

Mężem być to ją przytulać, gdy w danej chwili mnie nie znosi. To po to by pamiętała, że zawsze może na mnie liczyć.

Mężem być to oglądać razem ulubione seriale. To po to, by nie dostać po głowie:-)

Mężem być to chwalić się nią wszem i wobec. To po to, by wiedziała, jak dumnym mnie czyni.

Mężem być to mieć w salonie i w sypialni obraz nas przedstawiający. To po to byśmy pamiętali, jak bardzo się kochamy.

Mężem być to pokazywać jej świat, który się już zna. To po to, by dodawać jej życiu wartości.

Mężem być to wierzyć, mimo pokusy pójścia na łatwiznę, czasem ochoty czy zdrowego rozsądku, że mimo wszystko możemy razem być do końca. To po to, by dzięki tej nadziei przetrzymać najtrudniejsze sztormy.

Zbliża się weekend. Pójdźcie razem na randkę. Bez dzieci, rodziny, znajomych. To po to, by dać światu przykład, że Miłość jest zasadą, a jej brak wyjątkiem.
— brak przytlacza.
Reposted frommysoul mysoul
hermisfortune
4784 ee75
.nic
Reposted frommysoul mysoul
hermisfortune
"Wyobraź sobie, że startujesz w teleturnieju. Zostają postawione Ci pytania, które dotyczą Twojego faceta, a więc osobie, którą uważasz za przenajlepsiejszą osobę na świecie. 
"Czy nadal mu się podobasz?" Ha, no i tu zaczynają się schody. No, bo przecież paradujesz w seksownej bieliźnie od rana do wieczora, robisz pyszne obiadki i zawsze masz ogolone nogi. Wizyta u kosmetyczki przynajmniej raz w miesiącu, codziennie wymalowana, pachnąca i ładnie ubrana. Więc dlaczego, do cholery, on z coraz większą fascynacją w oczach patrzy się na jakąś Grażynę z callcenter? 
Twoja głowa zaczyna robić się jak bańka, a w tej bańce wiele niedopowiedzeń. No, bo może i ostatnio się bzykaliście i było spoko, doszłaś, on też, ale był jakiś nieobecny. Sapał i dyszał niby tak samo, ale gdyby nie Twoje jęki i wasz pies obok pewnie powiedziałby do Ciebie imieniem koleżanki z wydziału zarządzania. 
Może i ostatnio odjebałaś się jak przyczepa na dożynki, ale on wolał jechać z kumplami na mecz, a Ty wypiłaś cale wino sama i znów oglądałaś po raz enty "Pamiętnik Bridget Jones". Wcale nie zauważył tych chusteczek koło kanapy. 
"Czy chętnie przystajesz na jego propozycje łóżkowe?" A jakże! Cztery razy dziennie, o każdej porze, gdzie chce i w jakiej pozycji chce. Zawsze przygotowana, spełniająca zachcianki. No, przecież chłop, który je dobrze w domu, nie jada na mieście nie? Mimo tego, że stringi wpijają Ci się w dupsko, a stanik wżyna w cycki, to i tak zrobisz dla niego wszystko, żeby go zadowolić. 
A kiedy ostatnio on zrobił Ci przyjemność? Zrobił kąpiel, masaż i zajebistą kolację, składająca się chociaż z kanapek z żółtym serem? Kiedy usiadł na przeciwko Ciebie i powiedział "Dalej skarbie, ponarzekaj na tę Kryśkę z roboty, wiem, że Cię wkurwia"? 
"Co zrobiłaś żeby w waszym związku dobrze się ukladało?" TY? No chyba już wszystko. Zdałaś prawko, a więc możesz odbierać go najebanego z wyjść z kumplami, po których zawsze całą zawartość jego żołądka spuszczasz w toalecie, gdy on śpi zapominając o Bożym świecie. Codziennie wymyślasz inny obiad, coś czego nie jadł ale pocisz się jak świnia i klniesz pod nosem, żeby mu zasmakowało i chociaż raz powiedział, że czegoś nie spierdoliłaś. 
Nauczyłaś się już chyba wszystkich pozycji z jego ukrywanych pornosów, no tak, myślał, że nie umiesz otworzyć historii przeglądarki w waszym laptopie. Wysłuchujesz jego narzekań na Ryśka z logistyki, bo znów coś zjebał, a Twój biedny rycerz na białym koniu musiał to naprawiać. Robisz kawki, nazywasz misiaczkiem, a rura od  barku w kuchni stała się miejscem Twoich erotycznych tańców, które były specjalnie dla niego. 
I nagle pojawia się pytanie, na które nie potrafisz odpowiedzieć tak jak na poprzednie. Pytanie, które rujnuje Ci całe swoje chore wyobrażenie o tym związku.  "Jesteś szczęśliwa?"  Próbujesz się tłumaczyć, wyszukiwać wspomnień, które w sumie czynią Cię szczęśliwą, ale tylko przez chwilę. Stare zdjęcie w telefonie - ooo, zobacz, tu byliśmy razem na Bali, wtedy kupił mi bukiet róż. No, pięć lat temu. 
I wtedy zdajesz sobie sprawę, że człowiek, którego kochasz, za którego oddalabyś życie traktuje Cię jak maszynę. Posprząta, ugotuje, da dupy. Przy znajomych wypadnie dobrze, przy rodzinie będzie idealna. A w łóżku odwróci się plecami, bo w sumie nawet nie wie jak minął Ci dzień i o co mógłby zapytać. 
Powiedz sobie stop. Jest granica. Są pewne sytuacje w życiu, w których powinnaś powiedziecć sobie "to JA mam być szczęśliwa". Nie uszczęśliwiać wszystkich na siłę, nie starać się być najlepsza. Ty masz taka być. Dla niego masz być kurwa cudowna pod każdym względem. I nie dlatego, że on tego chce. Dlatego, że tak jest. 
Razem musicie tworzyć jedność, macie być najlepszymi przyjaciółmi, którzy zawsze się wspierają. Nie staraj się nadrabiać miłości w związku za was dwóch. Po jakimś czasie będziesz już zmęczona i odpuścisz. Pytanie tylko - czy on wtedy o was zawalczy? 
— Sama bądź szczęśliwa
Reposted frommysoul mysoul

December 17 2017

hermisfortune
Wiecie, co jest fajnego w byciu singlem? Pewnie, że wiecie. Fajne jest to, że z niczego przed nikim nie musicie się tłumaczyć. Że nikt od Was niczego nie oczekuje, że do nikogo nie musicie się dostosowywać. Że Wasze życie jest tylko i wyłącznie Wasze, bez całej tej listy zakazów, nakazów i wspólnego układania grafiku. Chcecie na weekend w góry? Jedziecie. Chcecie przespać się z kolegą/koleżanką z pracy? To się przesypiacie.
To jest bardzo proste i bardzo wygodne i zaprawdę, można sobie nawet tłumaczyć, że zawsze można by tak żyć.
Natomiast życie szybko weryfikuje te plany i okazuje się, że jednak nie można. Że z czasem Wasza pełna dyspozycyjność przestaje już kogokolwiek obchodzić, bo koledzy i koleżanki, z którymi dotąd piliście do rana, mają swoje żony, swoich mężów, swoje dzieci albo choćby koty. Że to, że macie wolny wieczór, na nikim nie robi wrażenia, bo od zaliczenia kolejnego klubu ktoś może woleć oglądanie filmów pod kołdrą albo wspólne robienie spaghetti. Że to, że jesteście królem czy królową każdej imprezy nie ma już najmniejszego znaczenia, bo z osób Wam znajomych jest tam już tylko barman i pani pilnująca szatni.
Tak, to jest bardzo wygodne, kiedy macie dla siebie całe łóżko. Kiedy nikt nie zabiera Wam kołdry, nie budzi chrapaniem, nie wymaga powiedzenia „dobranoc”. To wygodne, że nie musicie mieć pełnej lodówki, bo jedzenie łapiecie na mieście w biegu, a cała łazienka jest tylko dla Was, więc i skarpety mogą być w niej porozrzucane, i deska nieopuszczona. Że szykować do wyjścia można się w niej do woli, bo przecież nie ma nikogo, kto by też chciał do niej wejść.
Tylko przychodzi taki moment, że chcielibyście czegoś innego. Czyjejś troski. Uwagi. Zainteresowania. Ręki, która podczas wieczornej pracy przy komputerze postawi na Waszym biurku herbatę. Która pogłaszcze, kiedy ulubioną bluzkę polejecie winem i która na czwarte piętro wniesie za Was ciężkie zakupy.
Wiecie, to strasznie fajne, kiedy wszystko można robić samemu. Ale jak fajne jest to, kiedy ktoś może robić to za nas. Nie dlatego, że mu za to zapłacicie i nie dlatego, że łączą Was więzy pokrewieństwa. Ale dlatego, że chce. Że jest z Wami tu i teraz i nie zamieniłby tego miejsca na żadne inne na świecie, bo tak zdecydował i w tym wyborze trochę z Wami już trwa.
Pewnie, że da się samemu naprawić kran, przemalować pokój, wymienić żarówkę. Da się pojechać na wakacje choćby i na drugi koniec świata. Da się samemu ugotować, nakryć do stołu, zjeść i pozmywać. Wszystko da się zrobić samemu. Tylko po co, skoro to wszystko jest o niebo lepsze, gdy robi się je we dwoje?
Ktoś kiedyś powiedział nam, że bycie singlem daje możliwości. A ja uważam, że ogranicza. Będąc z kimś, masz prawo zdecydować, czy chcesz coś robić we dwoje, czy jednak wolisz sam. Jeśli nie ma nikogo obok, wybór nagle znika. To nie jest dar od losu, że możesz sam obejrzeć sobie film. Po prostu nie masz wyjścia.
W byciu singlem najbardziej dojmująca jest właśnie samotność. To, że kiedy już wyciągniesz znajomych na jakąś imprezę, to po powrocie do domu i tak zostaniesz sam. Zastaniesz tam tak samo rozrzucone w nieładzie rzeczy, tak samo niepościelone łóżko, tak samo niezrobioną kolację. Nie będzie na Ciebie czekało nic poza tym, co znane i zapamiętane. Zero zaskoczeń. Wrażeń. Wzruszeń.
Kiedy będziesz mieć gorszy dzień, nikt nie zapyta, dlaczego. Bo nikt się o Ciebie nie troszczy. Nikomu na Tobie nie zależy. Nikt nie zastanawia się, jak Ci minął dzień, nie tęskni za Tobą, nie myśli o Tobie, kiedy wstaje rano ani kiedy kładzie się spać.
Dlatego czasem, zamiast myśleć, jak wiele Ci daje życie bez związku, pomyśl, jak wiele Ci ono zabiera. Jasne, że wszystko możesz robić sam, nie wyłączając z tego orgazmów. Ale nie przytulisz się sam ani przed, ani po. Ani również w trakcie.
— Joanna Pachla chyba weszła mi do serca i przetwarza to co w nim siedzi
Reposted fromwpuscmnie wpuscmnie viawaflova waflova
hermisfortune
Lubię mieszkać sama i słuchać głośno muzyki, i kąpać się przy otwartych drzwiach, i śpiewać przy sprzątaniu, i gotować sobie sama obiad, i jeść z serialem, i czytać książkę, i sama wszystko sprzątać, i wynosić sama śmieci...
Ale zasypianie sama każdego dnia to najsmutniejsza rzecz na świecie.
— zbk.
Reposted fromzabka zabka viawaflova waflova

November 24 2017

hermisfortune

Przynosili kwiaty.

Pisali.

Chcieli mnie,

trzymać za ręce.

Jednak, 

kwiaty usychały,
wiadomości nie dochodziły, 
ręce wolałam trzymać
w kieszeniach.
Wolałam czekać 
na Ciebie.

hermisfortune

1.    To begin with – na początek – To begin with, you have to remember that…
2.    First of all/ firstly/ secondly – przede wszystkim/ po pierwsze/ po drugie – Firstly, it’s not true that…
3.    As for – co do – As for functions, there are all of them.
4.    As regards – co się tyczy – As regards the introduced options, they are very useful.
5.    Then – poza tym, następnie – I agree and then there is another aspect.
6.    Besides – zresztą, oprócz tego – It’s too long and besides I don’t like the author’s style.
7.    What is more – co więcej – His attitude is wrong and what’s more, he seems to be a layman.
8.    Further – co więcej – Further, the author has to reconsider his claims.
9.    Furthermore – ponadto – Furthermore, I neglect such a view.
10.    Moreover – ponadto – The idea is not reasonable and moreover it’s unreal.

Uzasadnianie:
11.    Thus – tak więc – Thus, the whole project cannot be implemented.
12.    Thereby – tym samym – He broke all the rules and thereby, he was expelled.
13.    Therefore – dlatego (też) – Profits, therefore, were down last time.
14.    Because – ponieważ – I argue with you because you are completely wrong.
15.    Since – ponieważ – I decided to write it since I was asked to do so.
16.    As – gdyż –As you always come too late, I decided not to wait for you.
17.    Accordingly – z tego powodu, w związku z tym – He won the election and accordingly he bacame a chairman.
18.    In consequence – w konsekwencji – He did it and in consequence he was on time.
19.    Hence – stąd, w związku z tym, dlatego też – He had credentials and hence they employed him.

Wyrażanie opinii:
20.    I would say that – powiedziałbym, że – I would say that such a view is unacceptable.
21.    It seems to me that – wydaje mi się, że – It seems to me that his arguments are difficult to prove.
22.    In my opinion – moim zdaniem – In my opinion, it is not worth its price.
23.    I am of the opinion that – jestem zdania, że – I am of the opinion that it is impossible.
24.    I am of the view that – uważam, że – I am of the view that it is very probable.
25.    As for – co do, jeśli chodzi o – As for me, I would have done it.
26.    To my mind – według mnie – To my mind, it is nonsense.
27.    As far as I know – Z tego, co wiem – As far as I know it works in a different way.
28.    As far as I am concerned – jeśli o mnie chodzi – As far as I am concerned they can do what they want.
29.    According to (sb) – według (kogoś innego niż ja) – According to the author…
30.    I reckon (that) – uważam, że – I reckon these allegations are unjustified.
31.    I opine (that) – uważam, że – I opine that such a statement is ridiculous.
32.    I hold the view that – reprezentuję pogląd/zdanie, że –I hold the view that it cannot be correct.
33.    From sb’s standpoint – z czyjegoś punktu widzenia – Try to think of it from my standpoint.
34.    I think (that) – uważam, że – I think the authors exaggerate.
35.    I have every reason to believe that – mam wszelkie powody, by sądzić, że –I have every reason to believe that it could not happen for real.
36.    Judging from/by – sądząc po – Judging from the facts it is possible.
37.    I suppose (that) – sądzę, że – I suppose he did not consider the elementary rules.
38.    I guess (that) – zgaduję, że – I guess he wrote it himself.
39.    I claim (that) – twierdzę/utrzymuję, że – He claims he followed the instructions.
40.    I assert that – twierdzę/zapewniam, że – I assert that the thesis is to be substantiated.
41.    I maintain (that) – upieram się/obstaję przy tym, że – He maintained his innocence.
42.    I consider sb (to be) – uważam kogoś za – I consider the author (to be) a great novelist.
43.    I believe (that) – sądzić, uważać, przypuszczać – I believe (that) this conclusion is legitimate.
44.    I am convinced that - jestem przekonany, że – I am convinced that it may happen.

Zgadzanie się:
45.    I agree – zgadzam się – I agree with you.
46.    I accept – akceptuję – I accept these arguments.
47.    Be correct – zgadzać się, być prawidłowym – Your thinking is correct.
48.    Tally with – zgadzać się z – It tallies with my calculations.
49.    Be positive – być przekonanym – He is positive that they did it.
50.    Confirm – potwierdzać – I confirm his arguments.
51.    Approve of – aprobować – I approve of his conclusions.
52.    Support – popierać – I support the solution he suggested.
53.    I am in sympathy with sb – popieram kogoś – I am in sympathy with the author.
54.    I sympathise with – sympatyzuję z – I sympathise with his opinion.

Niezgadzanie się:
55.    I disagree – nie zgadzam się – I disagree with you.
56.    I protest against – protestuję przeciwko – I protest against such behaviour.
57.    Reject – odrzucać, nie akceptować – I reject this ideology.
58.    I negate – neguję – I negate such thinking.
59.    Disapprove of – nie pochwalać, potępiać – I disapprove of such thinking.
60.    Oppose – sprzeciwiać się – I had to openly oppose him because he was completely wrong.
61.    Object – sprzeciwiać się – I object to be called in such a way.
62.    I differ with sb – nie zgadzam się z kimś – I differ with him on this issue.

Precyzowanie danej myśli:
63.    What I mean is that – chcę powiedzieć, że – What I mean is that it is not going to be easy.
64.    I mean (to say) – to znaczy – His approach is inappropriate, I mean (to say) it lacks theoretical basis.
65.    What I am getting at is (that) – chodzi mi o to, że – What I am getting at is (that) you are not being realistic.
66.    The point is (that) – chodzi o to, że – The point is (that) I just cannot agree.
67.    In other words – inaczej mówiąc- In other word, the software is full of bugs.
68.    That is to say – to znaczy, czyli – Sociolinguistics, that is to say the study of a language in a society is often underestimated.
69.    Make oneself clear – wyrażać się jasno – I will make myself clear.
70.    I will put it this way – ujmę to w ten sposób – I will put it this way, If you want to succeed you have to concentrate on your goals.

Wyrażanie różnic:
71.    Actually – faktycznie, w rzeczywistości – It is a well known fact, actually.
72.    In fact – faktycznie, de facto – In fact, I am completely against your suggestion.
73.    In a way – w pewnym sensie – I know your thinking is not correct, but in a way, I can understand such reasoning.
74.    To a certain extent – do pewnego stopnia – I agree with the author to a certain extent, but…
75.    Anyway – w każdym razie, tak czy inaczej – anyway, I think that…
76.    As a rule – z reguły – As a rule, he is never wrong.
77.    On the one hand – z jednej strony – On the one hand, it is what I need.
78.    On the other hand – z drugiej strony – On the other hand, it is too complicated.
79.    Still – jednak – The novel is hard to read; still, it is interesting.
80.    Yet – jednak, mimo to – She is not a mathematician and yet her skills are amusing.
81.    However – jednak(że) – I usually drink coffee. Today, however, I am having a cup of tea.
82.    On the contrary – przeciwnie – He is not tall, on the contrary, he is really short.
83.    In spite of – (po)mimo – In spite of evidence, they did not believe him.
84.    Nevertheless – pomimo to, niemniej jednak – Nevertheless, it is still valued by scholars.
85.    Nonetheless - pomimo to, niemniej jednak – Nonetheless, it is important to him.
86.    Notwithstanding – jednakże, mimo wszystko, mimo to – He is a decent man, notwithstanding I do not like him.
87.    In contrast to/with – w odróznieniu od – In contrast to his father he is very famous.
88.    But – (a) mimo to, (a) jednak – The story is strange but true.
89.    But then (again) – ale z drugiej strony, ale przecież – But then such methods are practical.

Podsumowywanie:
90.    Finally – wreszcie, w końcu – Finally, I would like to concentrate on the main issue.
91.    In short – krótko mówiąć – In short, it was outrageous.
92.    All things considered – w sumie – All things considered, he is a happy man.
93.    To sum up – podsumowując – To sum up, there are advantages and disadvantages.
94.    To recap – podsumowując – To recap, it can be accepted.
95.    To conclude – na zakończenie – To conclude, the translator domesticated the story.
96.    In conclusion – kończąc – I would like to say in conclusion, that I admire them.
97.    As a conclusion – kończąc – As a conclusion we may quote the poet…
98.    Generally speaking – ogólnie rzecz biorąc – Generally speaking, it is not a problem.
99.    On the whole – ogólnie rzecz biorąc – On the whole, it is a quite good idea.
100.    Lastly – wreszcie, w końcu – …and lastly it is the most popular programme.

100 zwrotów, które musisz znać pisząc po angielsku | Unleashed English
Reposted fromsober sober viaiamlosingmyselfff iamlosingmyselfff

November 22 2017

hermisfortune


Nie chcę, abyś był we mnie szalenie zakochany.
Zakochanie to nie miłość.
Chcę, abyś mnie kochał - czasem rozsądnie, czasem spontanicznie, nie rzucił dla mnie świata, ale się tym światem dzielił.
Nie obiecuj, że mnie nie zostawisz, nie kocha się słowami.
Po prostu mnie nie zostawiaj i nie mów nic.

— Przyjdź do mnie o 04:00...
Reposted fromlubie-lato lubie-lato viazEveR zEveR
hermisfortune
Największą zbrodnią, jaką możesz popełnić wobec swojej kobiety i waszego związku, jest obojętność. Nie mam zielonego pojęcia, na jakiej zasadzie to działa, ale te cudowne istoty, które są w stanie przeżyć ból wypychania na świat noworodka przez swoje piękne kuciapki i potrafią potem jeszcze chcieć się pieprzyć, nie wykształciły przeciw niej żadnego mechanizmu obronnego. Zniosą zdradę, plaskacza (co nie znaczy, że masz zacząć ją bić. Kto uderzy kobietę poza łóżkiem i bez wyraźnej zachęty, ten świnia, a nie facet. Chyba, że zasłużyła), chlanie i zbieranie za tobą brudnych skarpet. Przeżyją, kiedy kogoś zamordujesz. Zniosą to, że nazywasz się mężczyzną, chociaż oglądasz kucyki, albo inne chińskie bajki. Ale zacznij okazywać obojętność, a coś w nich zaczyna umierać. Powoli usychają.
— Konrad Jurecki
Reposted fromzabka zabka viakejtowa kejtowa
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl